Główna > Poradnik
Dokarmianie ptaków
28.01.2007 14:26 || 
Średnia ocena: 4.39 (głosów: 62)
Dokarmianie ptaków
dr Andrzej Kruszewicz
|
 |
Wielu z
nas we wczesnym dzieciństwie dowiedziało się, że kto kocha przyrodę,
ten dokarmia ptaki. Na zajęciach technicznych w szkole podstawowej
kazano obowiązkowo budować karmnik. Zimą na lekcji przyrody uczono,
że sikorkom trzeba zawieszać słoninkę, a kuropatwom wysypywać
poślad. Nie wiedziałem wówczas co to jest poślad, ale i tak musiałem
zapamiętać, że podaje się go polnym ptakom w czasie zimy.
Zapamiętałem na długo! Karmniki budowane w szkole nie miały szuflad
na podłodze, ani osłon przed wiatrem, a i tak tylko nieliczne były
mądrze zawieszone i regularnie zaopatrywane w pokarm. Później, jako
dorosły człowiek wiele czasu spędzałem obserwując ptaki i ich
zwyczaje, w tym także podziwiając kunsztowne i przemyślnie zbudowane
karmniki, albo takie, które pomimo bardzo prostej konstrukcji
zwabiały ogromne ilości różnorodnych gatunków ptaków. Sprawdzałem
rożne pokarmy i testowałem odmienne sposoby ich oferowania ptakom.
Ciągle jednak mam wiele wątpliwości i sam sobie zadaję wiele pytań. |
|
Czy
warto dokarmiać ptaki?
Wiele
osób dokarmia ptaki w poczuciu misji i odpowiedzialności za życie
żyjących wokół nas dzikich zwierząt. Tymczasem dokarmiane są niemal
wyłącznie gatunki pospolite, doskonale sobie radzące bez ludzkiej
pomocy, a ludzie oferują im pokarmy szkodliwe, trujące lub mało
pożywne.
Dokarmianie ptaków powinno odbywać się tylko zima,
gdyż dokarmianie całoroczne przynosi ptakom więcej strat niż
korzyści. Żadna organizacja działająca na rzecz ochrony ptak6w nie
akceptuje dokarmiania całorocznego, ani uzależniania ptaków od
pokarmów oferowanych im w nadmiarze przez ludzi. Celem dokarmiania
jest danie ptakom wsparcia w okresie mrozów i obfitych opadów
śniegu, a nie karmienie ich i uzależnianie od kapryśnej, ludzkiej
pomocy, czy zwabianie ich w jedno miejsce, gdzie mogą na nie czyhać
drapieżniki i choroby. |
 |
|
 |
Tak wiec
ptaki mogą doskonale obejść się bez dokarmiania. Być może gdyby
ptaków nie dokarmiano, byłoby w miastach mniej sierpówek, wróbli
(które i tak zanikają), gołębi, kawek i np. szpaków, czy sikor.
Niemcy wydają corocznie około 10 milionów Euro na zimowe dokarmianie
ptaków. Gdyby każdego roku tak ogromna kwotę przeznaczali na ochrony
naprawdę zagrożonych ptaków i ich siedlisk (np. mokradeł), to szybko
byłoby widać efekty. Nie są to wiec pieniądze wydane mądrze.
Dlaczego wiec ludzie nadal ptaki dokarmiają? Odpowiedz jest prosta -
bo to lubią. I jest to wystarczający powód! Dla młodzieży szkolnej,
osób schorowanych, czy starszych, dokarmianie ptaków jest często
jedynym sposobem na bezpośredni kontakt z dzika przyroda. Poza tym
to milo mieć ptaki za oknem i moc je obserwować w mroźne, zimowe
dni. Tak wiec dokarmiajmy ptaki, ale mądrze, tak aby me czynić im
szkody. Czyli jak? Omówmy najważniejsze sprawy po kolei.
|
|
Jak, gdzie i kiedy dokarmiać?
Ptaki można dokarmiać dosłownie wszędzie. Od razu
rodzi się jednak pytanie, czy ptakom jest na pewno obojętne miejsce
ich dokarmiania. To od nas zależy co, gdzie i kiedy zaoferujemy
ptakom do zjedzenia. To my wybierzemy pokarm, który powinien być
przecież odpowiedniego rodzaju i jakości. Na dodatek nie bez
znaczenia jest także sposób w jaki pokarm jest ptakom oferowany.
Czerstwe pieczywo może być doskonałym pokarmem dla kaczek i gołębi,
ale tylko wtedy, gdy nie jest spleśniałe i zadamy sobie trud
pokrojenia go w około 1 cm kostkę. Widywałem już w parkach czerstwy
chleb w postaci polowy spleśniałego bochenka, o który walczyły że
sobą zimujące w mieście kaczki. Ptaki traciły energie na spory, a
przy okazji nieco piór. A spleśniały chleb i tak u wielu z nich
powodował później dolegliwości gastryczne. A przecież gdyby dostały
ten sam czerstwy, ale nie spleśniały chleb, podzielony na kawałki
łatwe do przełknięcia, to w ciągu kilku minut pokarm zostałby z
pożytkiem i bez bójek zjedzony.
|

 |
 |
Do
dokarmiania ptaków warto wybrać miejsce zaciszne, osłonięte przed
wiatrem, ale jednocześnie odsłonięte. Ptaki unikają miejsc o
ograniczonej przestrzeni, skąd trudno uciec w razie zagrożenia.
Oczywiście wygodniej jest wysypać ziarno i chleb tuz przy parkowej
alejce, ale kaczki i gołębie będą w takim miejscu stale przez kogoś
płoszone, gdyż alejką będą przechodzili ludzie, czasem z
rozbrykanymi dziećmi, a czasem z tryskającymi energia psami.
Przecież sami wolimy spokój podczas jedzenia! Dokarmianie ptaków czerstwym pieczywem podczas odwilży sprawia, że
taki pokarm szybko nasiąka woda, przez co łatwo się psuje. A przy
odwilży ptaki maja o wiele mniejszy apetyt i zjadają mniej pokarmu.
Na dodatek woda z topniejącego śniegu może zawierać rożne toksyczne
dodatki, jak choćby substancje służące do odladzania jezdni i
chodników. Przy temperaturach powyżej zera większość ptaków nie ma
problemów ze zdobyciem naturalnego pokarmu. Jedynie sierpówki,
wróble i miejskie gołębie są przez cały rok skazane na pokarmy
pochodzące od ludzi. Powinny jednak dostawać suche ziarno (pszenice,
proso, kasze), oferowane im w karmnikach chroniących je przed
opadami atmosferycznymi. |
|
Dokarmianie ptaków łownych
Dokarmianie ptaków łownych, przede wszystkim bażantów
i kuropatw, wymaga porozumienia z miejscowym kołem łowieckim, gdyż
robiąc to na własna rękę możemy być oskarżeni o kłusownictwo. Ptaki
gromadząc się wokół miejsc dokarmiania są bardziej narażone na ataki
jastrzębi i lisów, a poza tym łatwiej zarażają się chorobami
pasożytniczymi. Trzeba tez pamiętać o tym, że nasze działania
ochroniarskie mogą być wykorzystane przez kłusowników, którzy
zwabione w jedno miejsce ptaki potraktują jako łatwy lup. Dlatego
warto zwrócić się o pomoc do lokalnego koła łowieckiego, które
wskaże najodpowiedniejszy sposób i dogodne miejsce, patrolowane
później przez nadzorujących łowisko myśliwych. Jeśli jednak
dokarmianie kuropatw i bażantów odbywa się na pograniczu terenu
zabudowanego, w granicach administracyjnych osiedli ludzkich, to
jesteśmy zdani na własna inwencje, gdyż takie miejsca nie podlegają
zarządzaniu kół łowieckich. Odpowiednim pokarmem dla kuropatw i
bażantów są ziarna zbóż i grube kasze. Skośny daszek, pod którym
jest wykładany pokarm powinien być usytuowany w pobliżu skupisk
gęstych krzewów, gdzie - co prawda - mogą czaić się lisy, ale za to
ptaki znajda schronienie przed atakami, licznych ostatnio jastrzębi.
|
|
Dokarmianie
ptaków przy domu
Bardzo ważne jest
miejsce, w którym chcemy postawić karmnik lub rozwiesić
słoninę dla sikor. Powinno być ono zaciszne, osłonięte od
wiatru, ale jednocześnie uniemożliwiające drapieżnikom (kotom,
krogulcom) zaczajenie się w pobliżu karmnika. Najlepsze są
miejsca osłonięte domem lub krzewami od strony zachodniej,
zwłaszcza jeśli w pobliżu są gęste i dość wysokie krzewy
(berberysy, pigwowce, pnące róże itp.), gdzie ptaki łatwo
skryją się w razie ataku krogulca. Wokół karmnika, w promieniu
kilku metrów, mogą znajdować się jedynie niskie trawy, w
których nie zdoła zaczaić się żaden kot.
Nieodpowiednimi miejscami do dokarmiania
ptaków są przeszklone werandy. Zdarza się, ze spłoszone ptaki
rozbijają się lub wręcz zabijają o duże szyby znajdujące się w
sąsiedztwie, a krogulce bardzo szybko uczą się zaskakiwać
swoje ofiary w takich miejscach. Co innego, gdy karmnik jest
zamocowany na parapecie okiennym. Bez trudu można go wtedy
czyścić i zaopatrywać w nowe porcje pokarmu, ptaki są łatwe do
obserwowania, a w razie spłoszenia nie uderzają z dużą
prędkością w szybę, bo jest ona blisko. Jeśli dokarmiamy ptaki
na parapecie okna w bloku, sąsiedzi z dołu powinni być o tym
uprzedzeni, by nie doszło do sytuacji, że na ich interwencje
zostaniemy zmuszeni przerwać dokarmianie w czasie
najsilniejszych mrozów, gdy najwięcej ptaków pojawia się przy
karmniku. Zwłaszcza kawki i gołębie bardzo zanieczyszczają
parapety. Ptaki te w razie zbyt dużej liczebności warto
dokarmiać obok bloku, a przy oknie zawieszać tylko słoninę dla
sikor. |
 |
 |
Karmnik
Niezwykle ważną sprawą
jest prawidłowa konstrukcja karmnika. Niezbędny jest nim daszek
chroniący pokarmy przed opadami atmosferycznymi i osłona przed
zachodnim oraz północnym wiatrem. Jednocześnie musi zapewniać
swobodny dolot i odlot (ucieczkę!). Konieczna jest w nim też
wysuwana, łatwa do umycia podłoga. Karmniki bez wysuwanej podłogi
sprawiają, ze trudno w nich utrzymać higienę, a ptaki zjadają pokarm
zanieczyszczony odchodami poprzednich biesiadników. Nic dobrego z
tego wyniknąć nie może. Dlatego wiele ptaków zaraza się w karmnikach
niebezpiecznymi dla nich bakteriami i pasożytami. |
|
Czym dokarmiać ptaki?
Najważniejsze to rodzaj i jakość pokarmu. Zdarza się, ze ludzie oferują ptakom
spleśniały chleb, resztki ciast, zepsute kasze czy stęchłe ziarno.
Głodne ptaki wszystko zjedzą, ale efekty takiej ,,pomocy" mogą być
tragiczne. Sikorom poza tradycyjnym kawałkiem słoniny możemy
serwować nasiona słonecznika - łuskane lub w łupinach - i
konopie. Pamiętajmy, że słonina musi być surowa, bez przypraw i
nie może wisieć dłużej niż 3-4 tygodnie. Trzeba ją zdejmować przy
temperaturze powyżej zera, gdyż wtedy szybko jełczeje i staje się
szkodliwa. W miejscach dokarmiania wróbli i mazurków odpowiednie są
rożne odmiany prosa, drobne kasze i łuskany
słonecznik, a tam gdzie występują sierpówki, gołębie, kawki i
gawrony, można wysypywać grube kasze, pszenicę, a
także pokrojone w 1 -centymetrowa kostkę czerstwe, białe pieczywo.
Jeśli w naszym ogrodzie pojawią się dzwońce, to w okresie
najsilniejszych mrozów wysypmy im nieco konopi i słonecznika.
A w przypadku odwiedzin stadka trznadli, dajmy nieco prosa,
łuskanego owsa czy płatków owsianych. Kosy i kwiczoły
możemy dokarmiać pokrojonymi rodzynkami, daktylami, morelami
czy kawałkami jabłka, jeżeli mróz nie jest zbyt tęgi. Dobrze
o zimowym dokarmianiu tych ptaków pomyśleć już latem lub jesienią,
by zimą podać im zebrane wcześniej i zamrożone owoce czarnego
bzu, jarzębiny, ligustru, porzeczek, jagód albo aronii.
Suszone owoce nie są tak dobre jak mrożone, gdyż pęcznieją w wolu,
powiększając swa objętość, co przy zjedzeniu ich większej ilości
może okazać się niebezpieczne. Poza tym mrożone owoce są bogatsze w
witaminy i ptaki szybciej je trawią. |


|
Fragment książki
,,Pomagamy ptakom"
dr Andrzeja Kruszewicza
Wydanej przez Multico w listopadzie 2005 r
|